Dzisiaj na tapetę idzie trwale barwiący błyszczyk do ust z Bell! Kupiłam go pare dni temu w Biedronce za 9 zł. Zupełnie nie spodziewałam się po nim tak świetnego efektu! Nakładać go trzeba bardzo precyzyjnie, bo minimalnie wyjechanie poza linie ust grozi szybkim zabarwieniem ;) Początkowo przez kilka sekund po nałożeniu połyskuje jednak po chwili staje się matowy. I o dziwo... trzyma się na ustach przez cały dzień! Co dla mnie jest po prostu genialne, bo nie przepadam za ciągłym poprawianiem ust. Nie wysusza ust co jest dla mnie ogromnym plusem. I ta cena.. 9 zł za tak dobry produkt. Zamierzam kupić sobie jeszcze 3 inne kolory, bo naprawdę jestem nim zachwycona i gorąco POLECAM każdej z Was jeśli szukacie matowej pomadki i trwałej to Tint jest idealny! Kiedy pijemy bądź jemy, nie ściera się i nie zostawia brzydkiego osadu np na kubku. Mogę go porównać np do mazaka, bo po nałożeniu można zobaczyć podobny efekt ;)
sobota, 27 czerwca 2015
czwartek, 18 czerwca 2015
18 .
ZAKUPY! Kocham i uwielbiam, ale tylko wtedy kiedy wiem czego szukam i idę z określonym celem, nienawidzę bez sensu chodzić po sklepach. Zwyczajnie mnie to męczy.. Ale ostatnio wybrałam się na zakupy w celu kupienia jakiś fajnych spodni i koszuli. Spodnie miał być zupełnie inne niż zakupiłam, ale w tych jestem zdecydowanie zakochana <3 Dodatkową zachętą do zakupów było -40% z kodem rabatowym w Croppie . Rzadko znajduję tam coś co naprawdę wpadnie mi w oko , ale udało się. Tak więc zamiast zapłacić za zakupy 170 zł, wydałam zaledwie 40 zł ;) Tak to ja mogę kupować!
Nie zamierzałam ich kupować, jednak się zakochałam <3 Cropp KLIK :)
Koszula w kratę, której jeszcze w swojej szafie nie mam :) Cropp KLIK
Spódnica maxi , h&m . Planowałam już od dawna zakup , zobaczymy czy będzie noszona :P
Moje cudowane neonki <3 wakacyjnie!
czwartek, 4 czerwca 2015
17 . Co nieco o mnie
Cześć wszystkim! Pomyślałam, że skoro zaczęłam prowadzić tego bloga.. to może już po takim czasie wypadałoby się pokazać, bo ciągle chowam buzię :) Na insta też. Wydaje mi się, że chyba jednak lepiej jak ludzie widzą kto do nich pisze, bo nawet jakoś przyjemniej się to odbiera. Przynajmniej takie są moje odczucia, że lubię wiedzieć kogo tekst czytam.
Kilka faktów o mnie, które może przybliżą moją osobę:
1. Jestem uzależniona od mojego telefonu, nie rozstaje się z nim! Prawie ciągle siedzę na insta i na fb <3
2. Jestem ze swoim chłopakiem ponad 5 lat, i jak tylko go nie widzę przez chwilę to płacze jak głupia.
3. Tak naprawdę mam na imię Roksana, ale wolę kiedy wszyscy mówią do mnie Zosia.
4. W tamtym roku zdałam mature i skończyłam technikum gastronomiczne.
5. Poszłam na studia, ale po pół roku zrezygnowałam, bo nie czułam się w tym zupełnie.
6. Chodzę do pracy i jestem z tego mega zadowolona!
7. Nie potrafię oszczędzać, wydaje chyba więcej niż zarabiam!
8. Jak widzę, że coś jest na promocji to po prostu kupuję, nie myśląc czy mi się to przyda.
9. Całe życie marzyłam o noszeniu okularów, ale kiedy stwierdzono, że muszę je nosić bardzo płakałam i sporo zajęło mi zanim się do nich przyzwyczaiłam.
10.Zawsze starałam się spełniać oczekiwania swoich rodziców a kiedy postanowiłam zrezygnować ze studiów przez 2 miesiące nie umiałam im o tym powiedzieć.
11. Robię selfie bez przerwy! <3
12. Chciałabym zacząć ćwiczyć regularnie, jednak moje lenistwo wygrywa.
13. Uwielbiam maka, kfc i pizze i nie wyobrażam sobie życia bez tego!
Wydaje mi się, że wszystko co najważniejsze o mnie już napisałam. Jestem bardzo zwyczajną dziewczyną, choć z natury bardzo wredną, to potrafię też być mega kochana i mam bardzo dobre serce, nie potrafię patrzeć na krzywdę innych obojętnie!
Zapraszam na mój instagram! :) http://instagram.com/zosieekblog
Kilka faktów o mnie, które może przybliżą moją osobę:
1. Jestem uzależniona od mojego telefonu, nie rozstaje się z nim! Prawie ciągle siedzę na insta i na fb <3
2. Jestem ze swoim chłopakiem ponad 5 lat, i jak tylko go nie widzę przez chwilę to płacze jak głupia.
3. Tak naprawdę mam na imię Roksana, ale wolę kiedy wszyscy mówią do mnie Zosia.
4. W tamtym roku zdałam mature i skończyłam technikum gastronomiczne.
5. Poszłam na studia, ale po pół roku zrezygnowałam, bo nie czułam się w tym zupełnie.
6. Chodzę do pracy i jestem z tego mega zadowolona!
7. Nie potrafię oszczędzać, wydaje chyba więcej niż zarabiam!
8. Jak widzę, że coś jest na promocji to po prostu kupuję, nie myśląc czy mi się to przyda.
9. Całe życie marzyłam o noszeniu okularów, ale kiedy stwierdzono, że muszę je nosić bardzo płakałam i sporo zajęło mi zanim się do nich przyzwyczaiłam.
10.Zawsze starałam się spełniać oczekiwania swoich rodziców a kiedy postanowiłam zrezygnować ze studiów przez 2 miesiące nie umiałam im o tym powiedzieć.
11. Robię selfie bez przerwy! <3
12. Chciałabym zacząć ćwiczyć regularnie, jednak moje lenistwo wygrywa.
13. Uwielbiam maka, kfc i pizze i nie wyobrażam sobie życia bez tego!
Wydaje mi się, że wszystko co najważniejsze o mnie już napisałam. Jestem bardzo zwyczajną dziewczyną, choć z natury bardzo wredną, to potrafię też być mega kochana i mam bardzo dobre serce, nie potrafię patrzeć na krzywdę innych obojętnie!
Zapraszam na mój instagram! :) http://instagram.com/zosieekblog
poniedziałek, 1 czerwca 2015
16 .
Heej! Po malutkiej przerwie wybrałam się na zakupy w Hebe, jakoś nigdy nie mogłam się przekonać do tej drogerii i zdecydowanie łatwiej było mi wejść do Rossmanna. Być może to przez to , że niestety w moim mieście Hebe jest tylko jedno a Rossmanna można spotkać na każdym kroku. Po wczorajszej wizycie będę tam jednak częściej zaglądać ;)
Nie mogłam uwierzyć, że maska do włosów jest tak duża, dobra i tania zarazem ;) i w końcu kupiłam upragnioną Baby Lips. :)
Nie mogłam uwierzyć, że maska do włosów jest tak duża, dobra i tania zarazem ;) i w końcu kupiłam upragnioną Baby Lips. :)
Baby Lips Maybelline około 10 zł - nie zachwycił mnie tak jak myślałam, usta mimo ciągłego nakładania ciągle pozostają suche, pachnie bardzo ładnie, zamyka się dobrze i samo opakowanie jest bardzo ładne, ale na pewno drugiej takiej sobie nie sprawie ;)
Kallos Kreatin około 12 zł - maska do włosów kreatynowa z proteinami mleka i kreatyny. Cena jest bardzo niska jak na 1litr maski, opakowanie ma śliczny kolor ;) Pachnie również ładnie, nałożyłam dopiero raz ale włosy były łatwiejsze do rozczesania i ułożenia. Oby było tylko lepiej!
wtorek, 19 maja 2015
15 .
Witam wszystkich w ten słoneczny piękny wtorek! Całe szczęście wolny od pracy :) A dzisiaj na świecznik idą dwa produkty z Garniera, mleczko do demakijażu i tonik ściągająco-oczyszczający i ulubione płatki kosmetyczne z Biedronki z którymi się nie rozstaje!
Płatki kosmetyczne Carea, nie rozdwajają się, są bardzo delikatne.Kupuję je od paru lat i jestem bardzo zadowolona. Nie zamieniłabym na żadne inne! :)
Niestety tonik ściągająco-oczyszczająco mnie zawiódł, nie lubię produktów do twarzy i ciała, które brzydko pachną. Odrzucają mnie od siebie zapachem, nawet jeśli są dobre. Tonik w miarę dobrze oczyszcza moją twarz jednak po 2 tygodniach używania nie mam ochoty dalej używać, przez zapach. Na początku wydawało mi się, że pachnie ogórkowo jednak jest to inny zapach. Bardzo nieprzyjemny :/
Mleczko do demakijażu natomiast radzi sobie świetnie! Jestem z niego bardzo zadowolona, radzi sobie nawet z trudnym do zmycia tuszem do rzęs, nie podrażnia okolic oczu. Jest bardzo wydajny,stosuje go codziennie przez jakies 3 tygodnie i ciągle jestem dopiero na początku :) Przeznaczony dla skóry normalnej lub mieszanej. Pachnie bardzo delikatnie i przyjemnie, ma konsystencje typowego mleczka.
Płatki kosmetyczne Carea, nie rozdwajają się, są bardzo delikatne.Kupuję je od paru lat i jestem bardzo zadowolona. Nie zamieniłabym na żadne inne! :)
środa, 13 maja 2015
14 .
Wraacam! Po bardzo długiej przerwie.. czemu aż tak długiej? W moim życiu pojawiły się małe zawirowania, ale wszystko zaczęło się wspaniale układać. Mimo iż moje wybory nie każdemu z mojego otoczenia odpowiadają. Najważniejsze to układać sobie życie tak, by każdego dnia być szczęśliwym!
Mamy piękny MAJ! Jakiś czas temu pożegnaliśmy majówkę z okazji, której odpoczywałam 3 dni nad morzem! Było pięknie, spacery, słońce, wiatr we włosach, cisza i spokój której bardzo potrzebowałam! Po raz kolejnny wracamy tam w lipcu, tym razem jednak na cały tydzień :)
a o to kilka zdjęć!
Mamy piękny MAJ! Jakiś czas temu pożegnaliśmy majówkę z okazji, której odpoczywałam 3 dni nad morzem! Było pięknie, spacery, słońce, wiatr we włosach, cisza i spokój której bardzo potrzebowałam! Po raz kolejnny wracamy tam w lipcu, tym razem jednak na cały tydzień :)
a o to kilka zdjęć!
Kołobrzeg ;)
Cudownie puste plaże <3
;)
Rzeka łączy się z morzem.
Port w Kołobrzegu.
sobota, 4 kwietnia 2015
13 .
Heeej! Chciałabym życzyć wszystkim wesołych, zdrowych i przede wszystkim rodzinnych Świąt Wielkanocnych spędzonych w miłej atmosferze. Niech pogoda również Wam dopisze! ;) Wszystkiego dobrego, Wesołych Świąt!
Bell Satin Mat Powder kupiłam jakieś 3-4 miesiące temu w Biedronce, bo był tani a mój puder akurat się skończyło i jakoś nie po drodze mi było do Rossmann'a. Wprawdzie nie spodziewałam się niczego specjalnego, za taka cenę. Jednak zostałam pozytywnie zaskoczona!
Puder utrzymuje się przez cały dzień, idealnie pokrywa twarz, nie zostawia plam ani też się nie obsypuje. Ma on w miare dobre zamknięcie, zakręca się. Wolę jednak na tzn "zatrzaski" ;) Czytałam, że niektórym opakowanie się szybko psuje, moje na szczęście dobrze się spisuje! Bałam się, że będzie on podrażniał moją skórę, dlatego liczyłam raczej na kilku dniowe używanie dopóki nie kupię swojego stałego pudru. Został on ze mną jednak na dłużej ;) I zastanawiam się nad różem z Bell.
Używam go już jakiś czas dlatego niezbyt wyraźnie widać wytłoczone motylki, które są bardzo uroczym motywem ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)































